← wszystkie wpisy

Brak ochoty na seks po porodzie. To nie tylko hormony

Astrid

·

Rodzice małego dziecka mają chwilę dla siebie w kuchni

Brak ochoty na seks po porodzie to jedna z najczęstszych rzeczy, o których młode mamy myślą, a o których mało która mówi głośno. I od razu powiem, że to jest normalne. Ale nie zawsze chodzi tylko o hormony i zmęczenie. W tym tekście przechodzimy przez to, co się dzieje z ciałem, co z głową i z waszym związkiem, i jak krok po kroku wrócić do seksu po porodzie, kiedy będziesz gotowa.

Kiedy wraca ochota na seks po porodzie?

To jest pytanie numer jeden, więc od niego zaczynam. Nie ma jednej daty. Lekarze zwykle mówią o powrocie do współżycia po połogu, czyli mniej więcej po sześciu tygodniach, jeśli wszystko się dobrze goi. Ale to, że „można”, nie znaczy, że „chce się”.

Badania par, które mają dziecko w wieku od 3 do 12 miesięcy, pokazują, że problemy seksualne po porodzie, w tym mniejsza ochota, są w tym czasie bardzo częste i dotykają obojga partnerów [2]. Jeśli więc jesteś trzy, sześć czy dziewięć miesięcy po porodzie i nie masz ochoty na seks, to nie jest żaden dziwny przypadek. Tak to po prostu często wygląda.

Jak zwykle zmienia się ochota po porodzie

Połóg, około 6 tygodni

Ciało się goi. Lekarz po wizycie kontrolnej zwykle daje zielone światło do współżycia.

Pierwsze miesiące

Niewyspanie, karmienie i mniej estrogenów. Mniejsza ochota to wtedy norma, a nie wyjątek.

Pierwszy rok i dalej

Ochota wraca stopniowo, u wielu kobiet dopiero teraz albo jeszcze później.

Każda z nas ma swoje tempo. To tylko orientacyjny schemat, nie termin do odhaczenia.

Co się dzieje z ciałem

Zacznijmy od ciała, bo ono naprawdę przechodzi rewolucję.

  • Hormony. Po porodzie spada poziom estrogenów, a przy karmieniu piersią jest go jeszcze mniej. Efekt? Suchość pochwy i mniejsza ochota.
  • Zmęczenie. Niewyspanie to jeden z największych „zabijaczy” libido. Jak śpisz po trzy godziny, to ciało myśli o przetrwaniu, a nie o przyjemności.
  • Gojenie. Nacięcie albo pęknięcie krocza, blizna po cesórce, osłabione mięśnie dna miednicy. To wszystko może sprawiać, że seks po porodzie boli albo jest po prostu inny niż wcześniej.
  • Ciało, które jest „zajęte”. Kiedy przez cały dzień ktoś jest na tobie, ssie, przytula się, ciągnie za włosy, to wieczorem często masz po prostu dosyć dotyku. To nie jest brak miłości do partnera. To przebodźcowanie.

Ważne. Jeśli seks po porodzie boli, to nie jest coś, co trzeba przecierpieć. O tym więcej na końcu tekstu.

Co się dzieje w głowie? Mama kontra kobieta

I teraz tak, tu jest część, o której poradniki prawie nie piszą. Bo brak ochoty na seks po porodzie to często nie tylko sprawa hormonów, ale tego, kim się teraz czujesz.

Twoja zmysłowość nie zniknęła. Poszła gdzie indziej

Zobacz, ile czułości, dotyku i zachwytu masz teraz w ciągu dnia. Wąchasz główkę dziecka, całujesz jego stópki, tulisz je godzinami. Część tej energii, która wcześniej szła do partnera, teraz idzie do dziecka. Psychoterapeutka Esther Perel opisuje to jako przekierowanie, które zaspokaja potrzebę bliskości tak dobrze, że na partnera już jej nie zostaje [1, s. 152-153].

Żeby było jasne, to nie ma nic wspólnego z seksualnością wobec dziecka. Chodzi o czułość i bliskość. Po prostu, jak kubek jest pełny, to nie szukasz kolejnego.

Rodzina lubi przewidywalność, a seks lubi szaleństwo

Dziecko potrzebuje rytmu, planu, bezpieczeństwa. I ty się w ten tryb przestawiasz. Kontrolujesz, przewidujesz, pilnujesz. A seks? On potrzebuje czegoś odwrotnego, czyli odpuszczenia kontroli, spontaniczności, odrobiny ryzyka [1, s. 148-149]. Nic dziwnego, że trudno w jednej chwili przeskoczyć z „czy ma czystą pieluchę” na „chcę cię”.

„Dobra matka” nie myśli o swojej przyjemności

Wiele kobiet ma w głowie taki głos. „Jak mogę myśleć o sobie, kiedy dziecko mnie potrzebuje?”. Do tego dochodzi presja, żeby wszystko było idealne, i brak pomocy. Kiedy babcia mieszka na drugim końcu Polski, a na nianie nie ma pieniędzy, to cała opieka spada na was dwoje, a często na ciebie jedną [1, s. 153-155].

I to nie jest twoja osobista porażka. To po prostu warunki, w których żyjesz.

Związek po narodzinach dziecka

Nagle jesteście zespołem od karmienia, przewijania i usypiania. Mówicie do siebie „mamo” i „tato”. Rozmawiacie głównie o kupach i zakupach. Znasz to, no nie?

Problem nie polega na tym, że pojawiło się dziecko. Problem polega na tym, że przestajecie być dla siebie parą, a zostajecie tylko rodzicami. Perel zwraca uwagę, że to nie dzieci gaszą pożądanie, tylko dorośli przestają o nie dbać [1, s. 172-173].

Często pojawia się też taki schemat. On pyta, ty odmawiasz, on czuje się odrzucony, ty czujesz presję, więc masz jeszcze mniejszą ochotę. I kółko się kręci. Seks na żądanie zabija ochotę bardziej niż cokolwiek innego [1, s. 158]. W badaniu 255 par młodych rodziców lepiej radziły sobie pary, w których partner chciał zadbać o potrzeby drugiej osoby, ale też ze zrozumieniem przyjmował odmowę [4].

A co, jeśli to on nie ma ochoty?

O tym się prawie nie mówi, a to też się zdarza. Niektórzy mężczyźni po porodzie partnerki trącą ochotę na seks. Czasem przez zmęczenie i stres, czasem przez to, co przeżyli przy porodzie, a czasem przez to, że w głowie partnerka zamienia się z kochanki w „mamę” i trudno im te dwie role połączyć [1, s. 169-171].

Jeśli to wasza sytuacja, to nie znaczy, że przestałaś być atrakcyjna. To znaczy, że on też przechodzi swoją zmianę. Warto o tym rozmawiać bez oskarżeń, a jeśli to trwa długo, pójście razem do specjalisty. Do tego mężczyźni też mogą mieć depresję po narodzinach dziecka.

Jak wrócić do seksu po porodzie krok po kroku

Nie chodzi o to, żeby się zmuszać. Chodzi o to, żeby stworzyć warunki, w których ochota ma szansę wrócić.

Młoda mama ma czas tylko dla siebie, a seks po porodzie zaczyna się od odpoczynku
  • Najpierw ciało. Wizyta kontrolna u ginekologa po połogu, a jeśli coś boli albo cieknie, fizjoterapeuta uroginekologiczny. Lubrykant to nie wstyd, tylko rozsądek, zwłaszcza przy karmieniu.
  • Potem sen i pomoc. Niech partner przejmie noc albo poranek. Wyspana kobieta ma o wiele większe szanse na ochotę niż kobieta, która śpi na raty.
  • Odzyskaj coś tylko dla siebie. Kąpiel, spacer, kawa z przyjaciółką, godzina bez dziecka na rękach. Najpierw musisz poczuć się sobą, a dopiero potem kobietą dla kogoś [1, s. 158-159].
  • Zamiast „nie” powiedz „przekonaj mnie”. To otwiera drzwi do flirtu zamiast zamykać temat. Nie musisz mieć ochoty od razu, wystarczy, że jesteś ciekawa, co się wydarzy [1, s. 157, 160-161].
  • Planujcie bez wstydu. Umówiony seks to nie porażka, tylko znak, że wam zależy. Może być jak długie wprowadzenie, które zaczyna się rano od SMS-a [1, s. 163].
  • Wychodźcie z domu. Randka w domu z elektroniczną nianią na stoliku to nadal dom. Nawet godzina na mieście robi różnicę.
  • Zacznij od bliskości bez celu. Masaż, wspólny prysznic, całowanie bez presji, że „jak zaczniemy, to musimy skończyć”.

I jeszcze jedno, co może cię podnieść na duchu. Są kobiety, dla których macierzyństwo okazało się seksualnie wyzwalające. Poczuły się silniejsze, pewniejsze swojego ciała i śmielej mówią o tym, czego chcą [1, s. 166-168]. Seks po porodzie nie musi być gorszy. Może być inny.

Mity i fakty

MitFakt
Po sześciu tygodniach wszystko wraca do normy.Połóg to minimum, a powrót libido po porodzie u wielu kobiet trwa miesiącami [2].
Brak ochoty na seks po porodzie to tylko hormony.Hormony to jedno. Dużo zmienia też zmęczenie, nowa rola i to, jak wygląda wasz związek [1].
Seks po porodzie musi boleć.Ból to sygnał, żeby iść do ginekologa albo fizjoterapeuty uroginekologicznego.
Jak zaplanujemy seks, to będzie sztuczny.Planowanie pokazuje, że wam zależy, i buduje oczekiwanie [1, s. 163].
To dziecko zabiło nasz seks.Ochota gaśnie, kiedy przestajecie dbać o siebie jako parę, a nie przez sam fakt bycia rodzicami [1, s. 172-173].

Najczęstsze pytania

Kiedy wraca ochota na seks po porodzie?

To bardzo indywidualne. Współżycie zwykle jest możliwe po połogu, ale ochota u wielu kobiet wraca stopniowo przez pierwszy rok, a czasem dłużej.

Czy to normalne, że rok po porodzie nie mam ochoty na seks?

To częste, zwłaszcza przy karmieniu piersią i niewyspaniu. Jeśli jednak ciągle czujesz smutek, pustkę albo nic cię nie cieszy, skonsultuj się z lekarzem.

Czy karmienie piersią obniża libido?

Tak, może. Przy karmieniu spada poziom estrogenów, co często daje suchość pochwy i mniejszą ochotę. Pomaga lubrykant i cierpliwość.

Dlaczego seks po porodzie boli?

Najczęściej przez suchość, gojenie krocza albo blizny i napięcie mięśni dna miednicy. Ból zawsze warto pokazać lekarzowi.

Dlaczego mąż nie chce seksu po porodzie?

Może być zmęczony, zestresowany nową rolą, przejęty porodem albo mieć trudność z połączeniem obrazu ciebie jako mamy i kochanki. Warto o tym porozmawiać bez oskarżeń.

Kiedy iść do specjalisty

Umów wizytę, jeśli rozpoznajesz u siebie coś z tej listy.

  • seks boli, krwawisz albo czujesz, że coś jest „nie tak” w kroczu lub w bliźnie → ginekolog
  • masz problem z trzymaniem moczu, czujesz ciężkość w kroczu albo mięśnie są bardzo napięte → fizjoterapeuta uroginekologiczny
  • od tygodni jesteś smutna, bez energii, płaczesz bez powodu albo masz myśli, że dziecku byłoby lepiej bez ciebie → lekarz rodzinny, psychiatra albo psycholog od razu, bo to mogą być objawy depresji poporodowej. Według WHO zaburzenia psychiczne po porodzie, głównie depresja, dotyczą około 13% kobiet na świecie [3]. Jeśli myślisz o zrobieniu sobie krzywdy, dzwoń pod 112.
  • brak seksu poważnie psuje wasz związek → seksuolog albo terapeuta par

Przypisy

  1. Esther Perel, Inteligencja erotyczna. Seks, kłamstwa i domowe pielesze, przeł. Magdalena Zielińska, Znak, Kraków 2008, rozdz. „Rodzicielstwo” (s. 145-173).
  2. Schlagintweit H.E., Bailey K., Rosen N.O., A New Baby in the Bedroom. Frequency and Severity of Postpartum Sexual Concerns and Their Associations with Relationship Satisfaction in New Parent Couples, Journal of Sexual Medicine, 2016, 13(10), 1455-1465, DOI 10.1016/j.jsxm.2016.08.006
  3. World Health Organization, Maternal mental health, who.int, dostęp 1.11.2026.
  4. Muise A., Kim J.J., Impett E.A., Rosen N.O., Understanding When a Partner Is Not in the Mood. Sexual Communal Strength in Couples Transitioning to Parenthood, Archives of Sexual Behavior, 2017, 46, 1993-2006, DOI 10.1007/s10508-016-0920-2
Astrid

Astrid

Studiuję psychologię i seksuologię. Piszę o kobiecej przyjemności, ciele i relacjach, bez owijania w bawełnę i bez wstydu.

więcej o mnie →

podobał Ci się ten wpis?

Takich treści jest więcej w newsletterze Pod Kołdrą. Raz w tygodniu, prosto do Twojej skrzynki.