← wszystkie wpisy

Wstyd w seksie. Skąd się bierze i jak go odpuścić

Astrid

·

Kobieta zastanawia się, skąd bierze się jej wstyd w seksie

Wstyd w seksie to coś, co ma w sobie bardzo dużo kobiet, nawet takich, które z zewnątrz wyglądają na totalnie wyluzowane. Nie umiesz się rozluźnić, w głowie krążą myśli „jak wyglądam”, a po wszystkim przychodzi dziwne poczucie winy?

Jak wygląda wstyd w seksie

Wstyd bywa cichy i siedzi w szczegółach. Sprawdź, czy coś z tego brzmi znajomo.

  • wstydzisz się w łóżku i gasisz światło, bo nie chcesz, żeby widział twój brzuch;
  • nie potrafisz się rozluźnić podczas seksu, bo cały czas pilnujesz, jak wyglądasz i jak brzmisz;
  • nie umiesz powiedzieć, czego chcesz w łóżku, bo to „głupio” albo „wypada”;
  • przyjemność wydaje ci się czymś, na co trzeba zasłużyć;
  • po seksie masz poczucie winy, chociaż nic złego się nie stało;
  • myślisz, że za długo ci to zajmuje i że on się nudzi.

Każdy z tych punktów ma swoje źródło.

Skąd się bierze wstyd w seksie

Z domu

To, czego nauczyłyśmy się w dzieciństwie o ciele, dotyku i przyjemności, zabieramy ze sobą do dorosłego łóżka [1, s. 126-127]. Wystarczyło, że w domu o seksie się nie mówiło. Albo że jak dotknęłaś się jako mała dziewczynka, to ktoś odsunął ci rękę i powiedział „fe”. Albo że mama nigdy nie przebierała się przy tobie.

Dziecko z takich sygnałów wyciąga prosty wniosek. Przyjemność z ciała to coś, co trzeba ukrywać [1, s. 124]. I ten wniosek siedzi w nas latami.

Z kultury, która wysyła dwa sprzeczne komunikaty

Z jednej strony seks jest wszędzie, w reklamach, serialach, na Instagramie. Z drugiej strony nadal mamy w głowie, że „porządna” kobieta nie powinna za bardzo chcieć. Ta mieszanka sprawia, że seks jest jednocześnie zakazany i obowiązkowy [1, s. 108-111].

Perel zwraca uwagę, że seks na każdym billboardzie to rynek, który sprzedaje, a stare przekonanie „seks jest brudny” ma się w tym czasie całkiem nieźle [1, s. 111].

Z przekonań, że przyjemność trzeba wypracować

Najpierw praca, potem sprzątanie, potem dzieci, a na końcu, jeśli zostanie czas, może coś dla siebie. Jeśli wierzysz, że na przyjemność trzeba zasłużyć, to w łóżku też będziesz czuć, że „jeszcze nie zasłużyłaś”. A poczucie, że przyjemność po prostu ci się należy, jest warunkiem dobrego seksu [1, s. 121-122].

Z wychowania religijnego (ale nie tylko)

Piszę to z szacunkiem dla wiary. Badania pokazują, że u osób bardziej religijnych częściej pojawia się wstyd seksualny, a to właśnie wstyd najmocniej obniża zadowolenie z seksu [3]. Ważne jest więc to, czy z domu wyniosłaś poczucie, że twoje ciało i twoja przyjemność są w porządku.

Perel opisuje pacjentkę, której babcia urodziła dziesięcioro dzieci i nigdy nie dowiedziała się, że kobiety mogą mieć orgazm [1, s. 120]. Wiele z nas ma w sobie echo tamtych czasów.

Pułapka „grzecznej dziewczynki”

Byliśmy uczone, żeby być miłe, pomocne, nie sprawiać kłopotu i najpierw myśleć o innych. I w życiu to się czasem przydaje. Ale w łóżku? Tam ta grzeczna dziewczynka robi ci krzywdę.

Bo kiedy całą swoją wartość budujesz na dawaniu, to brać jest ci bardzo trudno. Skupiasz się na nim, na tym, czy jemu jest dobrze, czy się nie nudzi, czy dobrze wyglądasz [1, s. 129-130]. A podniecenie potrzebuje czegoś odwrotnego, czyli chwilowego skupienia na sobie. Takiego zdrowego egoizmu w obecności drugiej osoby [1, s. 142].

To warunek, żebyś w ogóle coś poczuła.

Kiedy w związku mamy zakaz bycia „samolubną”, to swobodę często czujemy tylko z obcymi albo w samotności [1, s. 143]. Jeśli więc zastanawiałaś się, czemu z przypadkową osobą było ci łatwiej niż z partnerem, którego kochasz, to może być właśnie to.

„Przecież jestem wyzwolona”, a jednak się wstydzę

To jest duże zaskoczenie dla wielu kobiet. Miałaś kilku partnerów, rozmawiasz o seksie z przyjaciółkami, nie jesteś pruderyjna. I nagle, w stałym związku, a szczególnie kiedy zakładasz rodzinę, coś się zamyka.

Perel tłumaczy, że na wewnętrzną wolność pracuje się niezależnie od swobodnego zachowania. Zakazy z dzieciństwa potrafią wrócić właśnie wtedy, kiedy sama stajesz się żoną i mamą, czyli wchodzisz w role, które w twojej głowie „nie pasują” do przyjemności [1, s. 121]. Czasem przygodny seks po alkoholu był wręcz sposobem, żeby ten wstyd na chwilę wyłączyć [1, s. 116-117].

Wstyd zabiera ochotę i przyjemność

Wstyd w seksie realnie zmienia to, jak go przeżywasz.

  • W badaniu porównującym studentki z różnych kultur te, które miały więcej poczucia winy związanego z seksem, deklarowały mniejsze pożądanie. I to właśnie poczucie winy w dużej mierze tłumaczyło różnicę [2].
  • Wstyd seksualny okazał się najsilniejszym czynnikiem, który obniżał satysfakcję z seksu w badaniu ponad 400 dorosłych [3].
  • W dużym amerykańskim badaniu ponad 52 tysięcy osób orgazm „zwykle albo zawsze” miało 95% heteroseksualnych mężczyzn i tylko 65% heteroseksualnych kobiet. Kobiety miały orgazm częściej między innymi wtedy, gdy mówiły partnerowi, czego chcą [4].

Wstyd sprawia, że nie mówisz, czego chcesz. Jak nie mówisz, to nie dostajesz. Jak nie dostajesz, to masz mniejszą ochotę. I potem myślisz, że „masz niskie libido”.

Błędne koło wstydu

1. Wstyd

nie mówisz, czego chcesz

2. Cisza

nie dostajesz tego, czego potrzebujesz

3. Mniej przyjemności

masz mniejszą ochotę

4. Wniosek

„chyba mam niskie libido”

Koło da się przerwać w każdym miejscu, najłatwiej od pierwszego małego zdania.

Wiele kobiet potrzebuje więcej czasu na podniecenie i wstydzi się tego, bo „za długo to trwa”. To jest po prostu twoje tempo [1, s. 123].

Jak odpuścić wstyd w seksie? 6 kroków

Wstyd oswaja się powoli, krok po kroku.

Splecione dłonie pary, bliskość bez wstydu
  • Nazwij go. Samo powiedzenie sobie „o, to jest wstyd” zmienia bardzo dużo. Wstyd lubi ciemność i milczenie.
  • Znajdź, czyj to głos. Kiedy w głowie słyszysz „tak nie wypada”, zapytaj siebie, kto tak mówił. Mama? Ksiądz? Koleżanki z liceum? Często okazuje się, że to głos kogoś z przeszłości.
  • Daj sobie prawo do przyjemności bez zasługiwania. Po prostu dlatego, że jesteś człowiekiem, który ma ciało.
  • Poznaj swoje ciało sama. Bez presji, bez celu, bez partnera. Trudno komuś powiedzieć, czego chcesz, jeśli sama tego nie wiesz.
  • Mów małymi krokami. Zacznij od „między tym, a tym”, „wolniej”, „tu jest przyjemnie”. Każde takie zdanie to małe zwycięstwo nad wstydem.
  • Pozwól sobie na swoje tempo. Jeśli potrzebujesz więcej czasu, to go bierzesz. Partner, który cię kocha, da ci tyle czasu, ile potrzebujesz.

ćwiczenie

Ćwiczenie. Moja historia z seksem

To ćwiczenie możesz zrobić sama albo z partnerem. Perel opisuje parę, która zadała sobie nawzajem podobne pytania i bardzo to zmieniło ich związek [1, s. 122]. Odpowiadaj szczerze, nikt tego nie oceni.

Notes z pytaniami z ćwiczenia, które pomagają zrozumieć wstyd w seksie
  • Czego dowiedziałam się o seksie w domu? Co było powiedziane, a co przemilczane?
  • Jakie słowa kojarzą mi się z seksem? Więcej jest tych pięknych czy tych wstydliwych?
  • Co dla mnie znaczy seks? Bliskość, obowiązek, nagroda, zabawa?
  • Kiedy pierwszy raz poczułam wstyd związany z ciałem albo przyjemnością?
  • Czego chcę w łóżku, a nigdy o to nie poprosiłam?
  • Czego się boję, kiedy myślę o tym, żeby o to poprosić?

Samo zobaczenie tego na kartce często daje ulgę.

Mity i fakty

MitFakt
Wstyd w seksie mają tylko pruderyjne kobiety.Może go mieć też kobieta z bogatym doświadczeniem. Wolność w głowie buduje się niezależnie od swobody w zachowaniu [1, s. 121].
Skupianie się na sobie w łóżku to egoizm.Bez chwilowego skupienia na sobie trudno się podniecić [1, s. 142].
Jak mam małą ochotę, to mam niskie libido.Poczucie winy i wstyd potrafią realnie obniżać pożądanie [2].
Kobieta, która mówi, czego chce, jest wymagająca.Mówienie o swoich potrzebach wiąże się z częstszym orgazmem [4].
Wstyd sam minie z wiekiem.Bez przyjrzenia się mu często zostaje na lata, a nawet wraca w nowych rolach [1, s. 121].

Najczęstsze pytania

Dlaczego wstydzę się seksu z własnym partnerem?

Bo wstyd w seksie zwykle dotyczy tego, czego nauczyłaś się o ciele i przyjemności dużo wcześniej. Czasem w stałym związku jest go nawet więcej, bo więcej jest do stracenia.

Dlaczego nie umiem się rozluźnić w łóżku?

Najczęściej przez to, że cały czas się kontrolujesz. Pilnujesz, jak wyglądasz, czy jemu jest dobrze, czy to nie trwa za długo. Rozluźnienie przychodzi, kiedy pozwolisz sobie skupić się na własnych odczuciach.

Skąd poczucie winy po seksie?

Często z przekonań wyniesionych z domu, z wychowania religijnego albo z kultury, która uczy, że przyjemność trzeba ukrywać albo na nią zasłużyć. Jeśli poczucie winy jest bardzo silne, warto porozmawiać ze specjalistą.

Jak powiedzieć partnerowi, czego chcę w łóżku?

Zacznij od małych, konkretnych zdań w trakcie („wolniej”, „tu”) albo od rozmowy poza sypialnią, na spokojnie. Nie musisz od razu mówić wszystkiego.

Czy wychowanie wpływa na seks?

Tak, i to bardzo. To, jak w domu mówiło się (albo nie mówiło) o ciele i przyjemności, często wpływa na to, jak przeżywasz seks jako dorosła kobieta [1, s. 126-127].

Kiedy iść do specjalisty

Wstyd w seksie jest bardzo częsty i często da się go oswoić samodzielnie. Ale warto poszukać pomocy, jeśli rozpoznajesz u siebie coś z tej listy.

  • wstyd albo lęk są tak silne, że unikasz seksu w ogóle → seksuolog albo psychoterapeuta
  • czujesz ból przy seksie albo mięśnie same się zaciskają → ginekolog i fizjoterapeuta uroginekologiczny, bo to może być coś więcej niż wstyd.
  • wstyd wiąże się z doświadczeniem przemocy albo wykorzystania → psychoterapeuta pracujący z traumą. Nie musisz z tym zostawać sama.
  • nigdy nie miałaś orgazmu i bardzo cię to martwi → seksuolog

Przypisy

  1. Esther Perel, Inteligencja erotyczna. Seks, kłamstwa i domowe pielesze, przeł. Magdalena Zielińska, Znak, Kraków 2008, rozdz. „Seks jest brudny!” (s. 108-125) i „Erotyczne schematy” (s. 126-144).
  2. Woo J.S.T., Brotto L.A., Gorzalka B.B., The Role of Sex Guilt in the Relationship Between Culture and Women’s Sexual Desire, Archives of Sexual Behavior, 2011, 40(2), 385-394, DOI 10.1007/s10508-010-9609-0
  3. Marcinechová D., Záhorcová L., Sexual Satisfaction, Sexual Attitudes, and Shame in Relation to Religiosity, Sexuality & Culture, 2020, 24, 1913-1928, DOI 10.1007/s12119-020-09727-3
  4. Frederick D.A., St. John H.K., Garcia J.R., Lloyd E.A., Differences in Orgasm Frequency Among Gay, Lesbian, Bisexual, and Heterosexual Men and Women in a U.S. National Sample, Archives of Sexual Behavior, 2018, 47, 273-288, DOI 10.1007/s10508-017-0939-z
Astrid

Astrid

Studiuję psychologię i seksuologię. Piszę o kobiecej przyjemności, ciele i relacjach, bez owijania w bawełnę i bez wstydu.

więcej o mnie →

Pod Kołdrą

szczerze o seksie, raz w tygodniu

dlaczego warto

  • Jeden temat co tydzień. Seks, ciało i relacje opisane prosto i na podstawie badań.
  • Ćwiczenia i pytania, które możesz od razu wypróbować sama albo w parze.
  • Bezpośredni kontakt. Odpisujesz na maila, a ja czytam każdą wiadomość.

Wpisz e-mail i dołącz do kobiet, które rozmawiają o przyjemności bez wstydu.

Po zapisie dostaniesz maila z prośbą o potwierdzenie. Zapisując się, akceptujesz politykę prywatności.