Brak orgazmu u kobiety ma zwykle bardzo przyziemne przyczyny. Najczęściej to brak podniecenia przed stosunkiem, kompleksy, pośpiech i stres [1, s. 65]. Dobra wiadomość jest taka, że na większość z nich masz wpływ.
w tym tekście
- Brak orgazmu u kobiety to częsta sprawa
- Przyczyny braku orgazmu u kobiety według ankiety
- Co pomaga osiągnąć orgazm z partnerem
- Jak powiedzieć partnerowi, czego potrzebujesz
- Przyczyny fizyczne, o których warto pamiętać
- Fantazje, sprzymierzeniec w głowie
- Udawanie orgazmu podtrzymuje problem
- Co robią kobiety, które częściej dochodzą
- Ćwiczenie. Mój audyt przyjemności
- Anorgazmia. Kiedy brak orgazmu to coś więcej
- Mity i fakty
- Najczęstsze pytania
- Kiedy iść do specjalisty
Brak orgazmu u kobiety to częsta sprawa
W dużym badaniu ponad 52 tysięcy dorosłych z USA tylko 65% heteroseksualnych kobiet powiedziało, że zwykle albo zawsze ma orgazm podczas zbliżenia. Wśród heteroseksualnych mężczyzn było to 95% [2].
Czyli co trzecia kobieta w związku z mężczyzną zna to z własnego łóżka. Ja też znałam. Przez lata byłam w seksie głośna i swobodna, a orgazmu z partnerem nie miałam. O tym, skąd to się brało, piszę w tekście Dlaczego nie mam orgazmu podczas stosunku? Co mówią badania.
Tutaj przyglądam się temu, co konkretnie blokuje orgazm i co go ułatwia. Opieram się na ankiecie The Hotbed Collective, w której odpowiedziało ponad tysiąc kobiet.
Przyczyny braku orgazmu u kobiety według ankiety
Autorki zapytały, co w ciągu ostatniego roku przeszkadzało w orgazmie z partnerem. Można było zaznaczyć kilka odpowiedzi [1, s. 65].

Brak podniecenia przed stosunkiem (58,8%)
To najczęstsza odpowiedź [1, s. 65]. Ciało potrzebuje czasu, żeby się rozgrzać, a wiele par przechodzi do stosunku, zanim kobieta jest naprawdę podniecona. Gra wstępna to pełnoprawna część seksu i często właśnie ona decyduje o orgazmie.
Niezadowolenie z wyglądu (41%)
Kiedy w głowie krąży myśl o brzuchu, cellulicie albo o tym, jak wyglądasz z tej strony, trudno poczuć przyjemność [1, s. 65]. W tej samej ankiecie zadowolenie z własnego ciała znalazło się wysoko wśród rzeczy, które pomagają dojść [1, s. 155]. Więcej o tym mechanizmie piszę w tekście Wstyd w seksie. Skąd się bierze i jak go odpuścić.
Pośpiech i brak czasu (40,3%)
Z partnerem kobiety najczęściej potrzebują na orgazm 5-10 minut (38,5%) albo 11-15 minut (29,7%) [1, s. 43]. Jeśli seks dzieje się w biegu, między praniem a budzikiem, ciało zwyczajnie nie zdąży.
Zdrowie psychiczne (35,1%)
Stres, lęk i obniżony nastrój mocno wpływają na seks [1, s. 65]. Znaczenie mają też leki. Metaanaliza badań pokazała, że część popularnych leków przeciwdepresyjnych wywołuje trudności seksualne, w tym z orgazmem, u 25,8-80,3% pacjentów, a niektóre inne leki tego efektu nie dają [3]. Jeśli zauważasz taką zmianę, porozmawiaj z lekarzem, który je przepisał. Leków nie odstawiaj na własną rękę.
Trudność z mówieniem o potrzebach (31,2%) i poganianie (31%)
Prawie co trzecia kobieta nie umie powiedzieć partnerowi, czego potrzebuje, i tyle samo ma wrażenie, że partner ją pogania [1, s. 65]. Te dwie rzeczy często idą w parze. Jeśli milczysz, partner robi to, co zna, a ty czujesz, że trwa to „za długo”.
Trzy obszary, które blokują orgazm
Ciało
za mało podniecenia, za mało czasu, suchość, zmęczenie
Głowa
kompleksy, stres, obniżony nastrój, presja
Relacja
brak rozmowy, poganianie, mało poczucia bezpieczeństwa
Zwykle działa kilka rzeczy naraz. Wystarczy zacząć od jednej.
Co pomaga osiągnąć orgazm z partnerem
Te same kobiety zapytano, co pomaga im dojść z partnerem [1, s. 155].

Na pierwszym miejscu są umiejętności partnera (78,8%). Zaraz za nimi świadomość, że partner mnie pragnie (66,5%), poczucie, że mnie kocha i docenia (65,2%), i zadowolenie z własnego ciała (64,7%) [1, s. 155]. Wygląd partnera wskazało tylko 22,9% kobiet [1, s. 155].
Badanie na 52 tysiącach osób dokłada do tego konkretne zachowania. Kobiety, które częściej mają orgazm, częściej dostają seks oralny, mają dłuższe zbliżenia, mówią, czego chcą, chwalą partnera i są bardziej zadowolone ze związku [2].

Jak powiedzieć partnerowi, czego potrzebujesz
Umiejętności partnera rosną, kiedy dostaje od ciebie informacje. Najłatwiej zacząć poza sypialnią, na spokojnie, od tego, co już działa.
- „Uwielbiam, kiedy… Możesz robić to dłużej?”
- „Potrzebuję więcej czasu, zanim zaczniemy. Wtedy jest mi dużo lepiej.”
- „Pokażę ci, jak lubię najbardziej.”
- „Dzisiaj nie chodzi o orgazm. Chcę po prostu poczuć, co mi się podoba.”
W trakcie wystarczą krótkie słowa. Wolniej, mocniej, tu, zostań. Jeśli temat orgazmu jest między wami trudny, zajrzyj też do tekstu Dlaczego udajemy orgazmy i jak przestać.
Przyczyny fizyczne, o których warto pamiętać
Głowa i relacja to jedno, ale ciało też ma swoje powody. Kilka z nich warto sprawdzić, zanim uznasz, że cały problem siedzi w tobie.
- Ból i suchość. Kiedy seks boli, trudno o przyjemność. Lubrykant to prosta pomoc w każdym wieku [1, s. 312]. Ból, który się powtarza, to sygnał do wizyty u ginekologa.
- Antykoncepcja hormonalna. U części kobiet pigułka obniża popęd. Jeśli po jej rozpoczęciu straciłaś zdolność do orgazmu, porozmawiaj z lekarzem [1, s. 274].
- Okres po porodzie. Prolaktyna potrzebna do karmienia obniża popęd, a hormony z czasu ciąży jeszcze przez kilka miesięcy osłabiają mięśnie dna miednicy [1, s. 276]. Więcej w tekście Brak ochoty na seks po porodzie. Ciało, głowa i związek.
- Perimenopauza i menopauza. Spada estrogen, pojawia się suchość pochwy i słabsze mięśnie dna miednicy [1, s. 277]. Piszę o tym w tekście Libido a cykl menstruacyjny i wiek. Dlaczego ochota się zmienia.
- Słabe mięśnie dna miednicy. W badaniach trening tych mięśni poprawiał podniecenie, orgazm i satysfakcję [5]. Jak ćwiczyć, opisuję w tekście Orgazm a zdrowie kobiety. Co daje ciału i głowie.
Fantazje, sprzymierzeniec w głowie
Skoro głowa potrafi blokować orgazm, to potrafi też pomagać. W ankiecie 30% kobiet korzysta z fantazji, żeby dojść podczas seksu z partnerem, a 52% podczas masturbacji. Tylko 10% dzieli się nimi z partnerem [1, s. 164].
Fantazja przenosi uwagę z myśli o brzuchu czy liście zakupów na podniecenie. Podniecanie się wymyśloną sceną nie oznacza też, że chcesz ją przeżyć naprawdę [1, s. 168]. W wyobraźni masz bezpieczną przestrzeń, w której nikomu nie dzieje się krzywda [1, s. 169]. Więcej o tym w tekście Fantazje seksualne w związku. Co naprawdę znaczą?.
Udawanie orgazmu podtrzymuje problem
Udawanie bywa najprostszym wyjściem, szczególnie z nowym partnerem, którego lubisz. Na dłuższą metę się nie sprawdza [1, s. 49]. Partner dostaje sygnał, że to, co robi, działa, i dalej robi dokładnie to samo.
Im szybciej zaczniesz mówić o tym, czego potrzebujesz, tym szybciej coś się zmieni [1, s. 49]. Jeśli udawanie stało się u ciebie nawykiem, zajrzyj do tekstu Dlaczego udajemy orgazmy i jak przestać.
Co robią kobiety, które częściej dochodzą
Badanie ponad 52 tysięcy dorosłych sprawdziło ponad 30 zachowań i cech związanych z częstotliwością orgazmu. Kobiety, które dochodzą częściej, częściej [2]
- dostają seks oralny;
- mają dłuższe zbliżenia;
- mówią w łóżku, czego chcą;
- chwalą partnera za to, co robi dobrze;
- próbują nowych pozycji;
- odgrywają swoje fantazje i rozmawiają w trakcie;
- okazują sobie czułość i miłość podczas seksu.
Orgazm był też częstszy, kiedy ostatnie zbliżenie obejmowało obok stosunku głęboki pocałunek, stymulację dłonią albo seks oralny [2]. Większość z tej listy sprowadza się do dwóch rzeczy, czasu i rozmowy.

ćwiczenie
Ćwiczenie. Mój audyt przyjemności
Odpowiedz sobie szczerze na te pytania. Najlepiej na kartce.
- Kiedy ostatnio byłam naprawdę podniecona, zanim zaczęliśmy stosunek?
- Ile czasu zwykle mamy na seks? Czy to mi wystarcza?
- O czym myślę w trakcie? O sobie i przyjemności czy o wyglądzie, pracy, dzieciach?
- Czy partner wie, co lubię? Kiedy ostatnio mu o tym powiedziałam?
- Czy w ostatnim czasie coś się zmieniło? Nowe leki, stres, poród, zmęczenie?
Odpowiedzi zwykle same wskazują, od czego zacząć.
Anorgazmia. Kiedy brak orgazmu to coś więcej
Słowo anorgazmia brzmi groźnie, a wiele kobiet przypisuje je sobie zupełnie niepotrzebnie. W klasyfikacji DSM-5 o zaburzeniach orgazmu u kobiet mówi się wtedy, gdy trudności trwają co najmniej 6 miesięcy, pojawiają się w większości sytuacji seksualnych i wywołują wyraźny dyskomfort [4].
Brak orgazmu od samej penetracji do tej definicji się nie łapie. Tak samo jak gorszy miesiąc w stresującej pracy. Jeśli jednak rozpoznajesz u siebie ten opis, warto porozmawiać z seksuologiem. Zaburzenia orgazmu dobrze poddają się pracy.
z tej serii
Mity i fakty
| Mit | Fakt |
|---|---|
| Brak orgazmu oznacza, że coś jest ze mną nie tak. | Co trzecia heteroseksualna kobieta nie ma zwykle orgazmu podczas zbliżenia [2]. Najczęstsze przyczyny są przyziemne [1, s. 65]. |
| Wystarczy dobry partner. | Umiejętności partnera są ważne [1, s. 155], ale rosną dzięki informacjom od ciebie [2]. |
| Wygląd partnera robi największą różnicę. | Wskazało go tylko 22,9% kobiet [1, s. 155]. |
| Leki nie mają wpływu na seks. | Część leków przeciwdepresyjnych często utrudnia orgazm [3]. |
| Jak nie dochodzę, to mam anorgazmię. | Zaburzenia orgazmu to trwałe trudności, które wywołują dyskomfort [4]. |
Najczęstsze pytania
Dlaczego kobieta nie może dojść?
Najczęściej przez brak podniecenia przed stosunkiem, kompleksy, pośpiech i stres [1, s. 65]. Często działa kilka rzeczy naraz.
Dlaczego nie mam orgazmu z partnerem, a sama tak?
Sama znasz swoje tempo i nacisk, a partner musi się ich nauczyć. Pomaga rozmowa, pokazanie, co lubisz, i więcej czasu.
Czy leki mogą blokować orgazm?
Tak. Część leków przeciwdepresyjnych często wywołuje trudności seksualne [3]. Porozmawiaj z lekarzem i nie odstawiaj ich sama.
Co pomaga kobiecie osiągnąć orgazm?
Kobiety najczęściej wskazują umiejętności partnera, poczucie, że są pożądane i kochane, oraz zadowolenie z własnego ciała [1, s. 155].
Czy brak orgazmu można leczyć?
Tak. Jeśli trudność jest trwała i cię martwi, seksuolog pomoże znaleźć przyczynę i dobrać sposób pracy.
Czy fantazje pomagają osiągnąć orgazm?
Tak. W ankiecie 30% kobiet korzysta z fantazji podczas seksu z partnerem, a 52% podczas masturbacji [1, s. 164].
Czy udawanie orgazmu szkodzi?
Na dłuższą metę tak, bo partner myśli, że to, co robi, działa [1, s. 49]. Lepiej powoli zacząć mówić, czego potrzebujesz.

Kiedy iść do specjalisty
Gorszy okres zdarza się każdej z nas. Pomoc specjalisty przyda się w kilku sytuacjach.
- trudności trwają od miesięcy i bardzo cię martwią → seksuolog
- orgazm zniknął po rozpoczęciu nowych leków → lekarz prowadzący. Nie odstawiaj leków na własną rękę.
- seks cię boli → ginekolog, a potem fizjoterapeuta uroginekologiczny
- czujesz przewlekły stres, lęk albo smutek → psychoterapeuta albo psychiatra
Przypisy
- The Hotbed Collective, Dużo orgazmów, proszę…, Prószyński i S-ka, s. 43, 49, 65, 155, 164, 168-169, 274-277, 312.
- Frederick D.A., St. John H.K., Garcia J.R., Lloyd E.A., Differences in Orgasm Frequency Among Gay, Lesbian, Bisexual, and Heterosexual Men and Women in a U.S. National Sample, Archives of Sexual Behavior, 2018, 47(1), 273-288, DOI 10.1007/s10508-017-0939-z
- Serretti A., Chiesa A., Treatment-emergent sexual dysfunction related to antidepressants. A meta-analysis, Journal of Clinical Psychopharmacology, 2009, 29(3), 259-266, DOI 10.1097/JCP.0b013e3181a5233f
- American Psychiatric Association, Diagnostic and Statistical Manual of Mental Disorders, wyd. 5 (DSM-5), 2013, Female Orgasmic Disorder.
- Jorge C.H., Bø K., Chiazuto Catai C., Oliveira Brito L.G., Driusso P., Kolberg Tennfjord M., Pelvic floor muscle training as treatment for female sexual dysfunction. A systematic review and meta-analysis, American Journal of Obstetrics and Gynecology, 2024, 231(1), 51-66, DOI 10.1016/j.ajog.2024.01.001




